Przesłać pieniądze z zagranicy jest coraz łatwiej. I co najważniejsze…taniej!

Pamiętacie jeszcze czasy drogich przelewów walutowych w bankach? Wbrew pozorom miało to miejsce naprawdę nie tak dawno temu. Kosztowne były nie tylko same przelewy, ale także płatności online w obcej walucie.

Gdyby nie dynamiczne zmiany, kupowanie w zagranicznych sklepach na pewno nie cieszyłoby się tak dużą popularnością, jak obecnie.

Osoby często robiące przelewy w obcych walutach dzisiaj nie muszą jednak uciekać się do otwierania wielu rachunków walutowych. Płatności takie robi się nie tylko łatwiej, ale także coraz taniej. O ile banki nadal proponują mało atrakcyjne kursy i naliczają liczne prowizje, tak na rynku od dłuższego czasu mamy pewną alternatywę.

Są nią systemy płatności online. Specjalne platformy zarządzane przez prywatne firmy zajmują się realizacją przelewów międzynarodowych, oferując swoim klientom niskie oraz przejrzyste koszty.

Pomimo rozwoju nowoczesnych technologii, wykonanie przelewu walutowego z banku nadal niestety jest kosztowne. Co gorsza, wiele takich instytucji nie do końca uczciwie podchodzi do swoich klientów. Podczas zlecania przelewu wszystkie związane z nim koszty nie zawsze są widoczne tak na pierwszy rzut oka.

Dopiero zagłębienie się w szczegóły daje lepszy pogląd na opłaty. Często jednak kończy się to przykrą niespodzianką – na rachunek odbiorcy trafia dużo mniej pieniędzy, niż się spodziewaliśmy.

W przypadku specjalnych platform do realizacji przelewów międzynarodowych, tego problemu nie ma. Większość z nich prezentuje wszystkie koszty użytkownikowi jeszcze przed zaakceptowaniem przez niego przelewu. Do tego dużą zaletą jest fakt, że wiele z tych firm proponuje naprawdę uczciwe kursy, a i pobiera stałe prowizje, niezależnie od wielkości transakcji.

Warto dodać przy tym, że systemy te stale się rozbudowują. Dzisiaj można już robić przelewy nie tylko w najpopularniejszych na świecie walutach. Wysłanie pieniędzy do jednego z krajów afrykańskich czy do Azji nie stanowi żadnego problemu. Wątpliwości mogą być związane jedynie z poczuciem bezpieczeństwa.

Bank każdemu z nas kojarzy się z instytucją dobrze kontrolowaną przez kraj, z którym jest on związany. Korzystając z jego usług finansowych czujemy się bezpiecznie, a zewnętrzne portale do przelewów nie budzą już takie zaufania.

Nie należy się jednak ich bać – trzeba po prostu korzystać z usług sprawdzonych platform. Na chwilę obecną do jednych z największych i najpopularniejszych zaliczają się serwisy TransferWise, TransferGo oraz Azimo. To właśnie nim przyjrzymy się bliżej i dlatego zapraszamy do dalszej lektury.

TransferWise

System międzynarodowych przelewów powstał w roku 2010 i od samego początku bardzo dynamicznie się rozwija.

Obecnie firma dysponuje już 11 biurami na terenie całego świata, obsługuje miesięcznie transakcje na sumę ponad 4 miliardów dolarów oraz ma ponad 4 miliony aktywnych użytkowników. TransferWise jest przy tym legalnie działającym przedsiębiorcą.

Podlega on kontroli brytyjskiej Komisji Nadzoru Finansowego posiadając numer referencyjny 9005007.

Zasada działania systemu jest wyjątkowo prosta. Zarejestrowany użytkownik po prostu przygotowuje na specjalnie przygotowanej stronie zlecenie przelewu. Wprowadza walutę swoją i walutę odbiorcy, a następnie kwotę.

Po wykonaniu tych czynności od razu pojawia się pełne zestawienie finansowe. Widać na nim wszystkie opłaty oraz kwotę, która trafi ostatecznie na konto odbiorcy. Możliwości są naprawdę duże, gdyż system obsługuje już ponad 40 walut z całego świata.

Największą zaletą korzystania z tego systemu jest na pewno sama wygoda oraz bezpieczeństwo. Firma istnieje od wielu lat, jest pod nadzorem FCA, a do tego cały proces przelewania pieniędzy odbywa się online.

Można to zrobić zarówno z własnego konta bankowego lub z rachunku karty kredytowej/debetowej. Zaletą jest również atrakcyjny kurs, bardzo zbliżony do rynkowego. Jego aktualną wartość można podejrzeć podczas zlecenia przelewu. Co ważne, przy tworzeniu zlecenia firma gwarantuje, że przez wiele kolejnych godzin początkowo podany kurs będzie aktualny.

Prowizje oraz opłaty sprowadzają się tutaj jedynie do kosztów wykonania przelewu. Nie ma dodatkowych opłat za utworzenie i korzystanie z konta użytkownika. Według wielu osób opłaty te są jednak dość wysokie. Nie da się również jednoznacznie ich określić.

System wylicza je procentowo od wartości przelewu, a do tego podstawa wyliczenia jest zależna od wybranej pary walutowej. Dodatkowo cena różni się w zależności od tego, czy przelew robiony jest z konta bankowego czy z rachunku karty. Kwotę tę można jednak zawsze wygodnie podejrzeć przed zrobieniem samego przelewu. Opinie o Transferwise są w większości przypadków pozytywne.

TransferGo

Ten serwis jest niewątpliwie nieco młodszy od poprzednika, gdyż swoją działalność rozpoczął w 2012 roku. Nie ujmuje to jednak ogromnej skali jego rozwoju. Również może on bowiem pochwalić się rozbudowaną grupą klientów, jak i realizacją przelewów na ogromne kwoty każdego miesiąca. TransferGo dodatkowo także podlega nadzorowi poważnych instytucji finansowych.

Firma jest kontrolowana przez HMRC będąc podmiotem zarejestrowanym pod numerem 12667079 (kontrola pod kątem zapobiegania procederowi prania brudnych pieniędzy. Drugim organem jest brytyjski FCA, gdzie firma zarejestrowana jest jako instytucja płatnicza pod numerem 600886.

System ten działa w zasadzie identycznie, jak Transferwise. Tutaj także użytkownikiem może być tylko zarejestrowana osoba. Przelew najpierw zleca się w systemie online, a następnie dokonuje wpłaty określonej kwoty na wskazany rachunek. Oczywiście przed zatwierdzeniem również można podejrzeć wszystkie opłaty związane z transakcją finansową.

Wadą niewątpliwie jest stosunkowo niewielka liczba obsługiwanych walut, oczywiście biorąc pod uwagę ofertę TransferWise. Na chwilę obecną mamy ich tam 32 sztuki, w dużej mierze dotyczą one krajów europejskich.

Z drugiej jednak strony TransferWise wydaje się być dużo tańszym rozwiązaniem. Kurs jest przystępny, a opłaty za przelew niższe, niż w omawianej wcześniej konkurencji. Dużą zaletą jest też to, że opłaty są stałe, niezależnie od wartości całego przelewu.

Dodatkowo system oferuje specjalny program partnerski. Można zaprosić do niego aż do 300 znajomych. Jeśli będą oni realizowali transakcje finansowe, osoba polecająca otrzymuje od nich niewielką prowizję. Łapcie opinie o Transfergo.

Azimo

Ostatnim serwisem jest Azimo, który podobnie jak poprzednik, swoje podboje rynku rozpoczął w 2012 roku. W tym przypadku firma wyraźnie stara się jednak dotrzeć do znacznie większego grona odbiorców.

Przelewy międzynarodowe można robić bowiem nie tylko z poziomu przeglądarki internetowego w komputerze. Dostępne są również aplikacje mobilne na urządzenia z systemem Android oraz iOS. Nie da się ukryć, że jest to rozwiązania wyjątkowo wygodne.

Ogromną zaletą tego systemu jest na pewno szybkość działania. Firma gwarantuje, że w większości przypadków przelewy zlecone przed godziną 15 dotrą do odbiorcy jeszcze tego samego dnia (oczywiście dotyczy to wyłącznie dni roboczych). System nie pobiera więc żadnych dodatkowych opłat za szybszą realizację transakcji.

Prowizja jest jedna, stała i zależy ona jedynie od tego, która konkretnie para walutowa zostanie wybrana. Oczywiście tak samo, jak u poprzedników, na Azimo dostępny jest prosty kalkulator. Można sprawdzić koszty przelewu i to, ile dokładnie pieniędzy dotrze na rachunek odbiorcy.

Naszym zdaniem Azimo, tak jak i reszta opisanych wcześniej systemów, są pozbawione poważniejszych wad. Jeśli jakieś występują, to są one tylko i wyłącznie efektem niedopasowania się usług do indywidualnych potrzeb użytkowników.

Co bardzo ważne, każdy z tych systemów, w tym Azimo, jest naprawdę dobrze zabezpieczony, a firmy kontrolowane są przez różne instytucje finansowe.

Dlaczego warto skorzystać z w/w usług zamiast przelewów standardowych?

Naszym zdaniem odpowiedź na to pytanie jest wręcz oczywista – po prostu się to opłaca! Systemy tego typu nie stosują mocno zawyżonych kursów, a do tego najczęściej mają niższe opłaty, niż banki.

Dodatkowo nie ma tutaj mowy o ukrywaniu kosztów i nieprzyjemnym zaskoczeniu, gdy na koncie odbiorcy pojawi się mniej pieniędzy, niż zakładaliśmy początkowo. Naturalnie ostateczna decyzja, czy warto korzystać z tych systemów, należy tylko i wyłącznie do Was.