co sądzicie o madbid?

Załącznik: zrzut strony pl.madbid.com
Załącznik: zrzut strony pl.madbid.com

Wiecie co, ostatnio trafiłem zupełnie przypadkiem na taką strone madbid.com i zastanawiam się czy warto tam się rejestrować i zacząć licytować? Jak zobaczyłem te telefony komórkowe z wysokiej polki i ceny jak po 200-300zł sa sprzedawane to az mi się wierzyc nie chce. Możecie mi o tym cos więcej powiedzieć? Ktos korzystal i potwierdzi ze to nie jest oszustwo?

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Madbid - opinie użytkowników:

  1. Ja nie tak dawno temu zalozylem sobie w sumie tam konto i zacząłem licytować. Musze powiedzieć, ze wcale nie jest tak źle. Co prawda łatwo wygrać taką licytację nie jest, ale jak się już uda to faktycznie cena jest bardzo atrakcyjna.

    Odpowiedz
    • hahah frajerzy a mi sie yudalo capnac tv za 57 zl xD trzeba miec szczescie

      Odpowiedz
      • A mi się „frajerze” udało samochód wylicytować za 950 zł ^^

        Odpowiedz
          • pewnie tyle co 2/3 wartości tego super samochodu

      • witam mam pytanie odnośnie madbid.com czy to faktycznie działa, czy jeśli załaduje konto kredytami, czy jeśli nic nie wylicytuje to je stracę czy nadal mam taka samą ilość czy coś innego powinienem wiedzieć

        Odpowiedz
        • Za każde kliknięcie „Licytuj” tracisz kredyty, więc kasę za nie zapłaconą.

          Odpowiedz
          • Na ile licytacji wystarczy 10 kredytow

        • No niestety. Z każdym kliknięciem „licytuję” tracisz bezpowrotnie kilka kredytów
          Wylicytować na pewno można , ale trudno , bo mnóstwo ludzi z całego świata w to sie bawi i to takich, którzy nie mają co robić bo siedzą w tym (niektórzy) dzien i noc.
          Ale życzę powodzenia !

          Odpowiedz
          • Jestem na tym serwisie już rok. Udało mi się wylicytować parę rzeczy za niższa stawkę jak w sklepie np. czytnik e-book, bateria Samsung powerbank, projektor mały. Polecam zaczynać od drobnych rzeczy, wtedy może się uda. Na produkty wysoko wartościowe jest dużo chętnych i trudno coś wylicytować. Za zużyte kredyty za które nie udało się nic wygrać serwis zwraca wartość pienięzną np. za wartość zużytych kredytów 500 zł serwis tyle samo zwraca. Można później zakupić za te pieniądze u nich produkty za cene detaliczną plus koszt przesyłki dość wysoki. Towary jednak są w wyższych cenach niż w sklepach ale to chyba zrozumiałe że oni też muszą mieć jakiś z tego zarobek. Żaden serwis tego typu nie zwraca za zużyte kredyty gotówki.

      • cześć frajer co nie jesteś powiec coś więcej….

        Odpowiedz
        • Powiedz baranie , a nie powiec. Weź się za słownik pało ^^

          Odpowiedz
    • Racja, ja wylicytowałem czajnik bezprzewodowy za 25 zł, a takie same chodzą na allegro za 50. ! Polecam wszystkim.

      Odpowiedz
      • Ciekawe ile kosztuje taka przesyłka ?

        Odpowiedz
  2. Ostatnio udało mi się iphona wylicywać za 220zł, kurde aż mi się wierzyć nie chciało. Zapłaciłem ile trzeba plus wysyłka, ta trocha droga, ale i tak nie było źle. Gdzie po jakimś tygodniu telefon faktycznoe do mnie dotarł. Jest sprawny i jestem z niego naprawdę zadowolony, według mnie warto tam sobie licytować.

    Odpowiedz
    • sratata,taki ten twój „ajfon” prawdziwy jak i ty

      Odpowiedz
      • na przyszłość pisz „SRAJFON” xD

        Odpowiedz
          • Po co obrażasz inne firmy, skoro lepszej nie masz? Wiem to, bo iphony to najlepsza firma. A swojej byś nie obrażał.

        • kretyn,
          nie ma to jak opiniować coś co Ci kompletnie nie dotyczy

          Odpowiedz
      • tak naprawde pieją na niekorzysc madbid ci ktorzy utopili pieniadze a ci ktorzy wylicytowali cos za kilka zlotych co kosztuje normalnie kilka tysiecy milcza bo po co maja sie ludzie o tym dowiedziec, zeby robic jeszcze wieksza konkurencje?????

        Odpowiedz
        • Racja, ci co wygrali w ruletce też o tym nie pieją 😉

          Odpowiedz
        • każda przegrana licytacja to strata kasy, a chętnych jest dużo więc szansa na wygraną bardzo mała ale na wtopę za to duża, chciwość to woda na młyn dla wszelkiej maści cwaniaków,frajerów nie brakuje do golenia, dziękuję.

          Odpowiedz
      • Ajfon 10S z funkcją ładowania baterii w mikrofali

        Odpowiedz
        • hhahahaahhahah pewnie jeszcze dostal gratis zestaw mebli kuchennych

          Odpowiedz
          • A wam dupsko.sciska wy pewniw uzywacie z klapka boroki

  3. Ktoś może mi wyjaśnić jak kupować coś na tym portalu bo założyłem sobie niedawno konto i teraz ni wiem co dalej? Mam dostep do tych akcji, ale nie mogę licytować, o co tutaj chodzi może mi ktoś powiedzieć.

    Odpowiedz
    • chodzi o to że licytujesz (czyli składasz się na jakiś towar). oni zarabiają na naiwnych a jeden z setek szczęśliwców dostaje wylicytowany za kilka złotych towar. Na cenę tego wylicytowanego jednego egzemplarza składa się również twoja starta i setek innych naiwnych.

      Odpowiedz
      • Czy to znaczy ze moje np.139 zl na pakiet jezeli nie wygram licytacji to idzie na poczet zakupu dokonanego przez kogos innego? czy tylko 25 zl idzie na ten zakup? nie rozumem a terz dzisiaj zalozylem konto. ?!

        Odpowiedz
        • Jeśli nie wylicytujesz nic za kredyty, które wykupiłeś, MadBid zwraca pieniądze.

          Odpowiedz
          • „Jeśli nie wylicytujesz nic za kredyty, które wykupiłeś, MadBid zwraca pieniądze”
            Do odbioru w galaktyce Pegaza lub bliżej gdzieś na Seszelach 🙂

      • Tak jest potwierdzam. Ja załozylam ze zabawie sie za ten pakiet startowy zeby przetestowac serwis bo czytalam i zle i dobre opinie. Zrobilam to swiadomie. nauczylam sie grac – bo to jest czysta gra- hazard bo wciaga i mozna wiecej stracic niz wygrac. Wygralam kilka drobnych rzeczy i troche kredytów, zamienialam je na wieksze wygrane. Zakonczylam wiekszym zakupem i wiecej nie zamierzam sie w to bawic bo juz wiem jak WIELKIE jest ryzyko i jak duzo czasu to zabiera. Bylam twarda w licytacjach, ale kilka razy odpuscilam widzac co sie „swieci” wiec w ogólnym rozrachunku nie stracilam pieniedzy, tylko kupialm cos znacznie taniej. Jestem osoba która cos wygrała ale nie podniecam sie tym i wiecej nie zamierzam grac, a szczegolnie o cenne rzeczy np. sprzet RTV, bo na tych aukcjach jest ZAWSZE tak jak pisze Andrzej. Wiem ,ze wygralam ale ci co pzregrali stracili – ja równiez mogłam byc taka osoba – w tych aukcjach które zaczelam i sie wycofalam przeciez stracilam. Nawet jedno klikniecie na wejscie do licytacji to juz strata jesli jej nie wygrasz…

        Odpowiedz
  4. Początkowo dość niepewnie podchodziłem do tego portalu bo wydaje mi się, ze to trochę nierealne jest żeby takie niskie ceny były, ale w końcu pokusa była silniejsza i założyłem tam konto. Początkowo nic nie wygrywałem, ciagle tylko dokładałem się do tego wszystkiego, ale w końcu udało mi się taki fajny telefonik wylicytować za 80zł. Zapłaciłem za telefon, plus za wysyłkę i po kilki dniach doszedł do mnie. Nie wiem czy to się opłaca na dluzśzą mete, ale ja poki co jestem zadowolony z tego portalu.

    Odpowiedz
  5. Ja początkowo nie wiedziałem co to jest, ale już teraz rozumiem. Ogólnie pomysł fajnyu i faktycznie można coś tanio kupic tylko trzeba być trochę ostrożnym. Tam licytujesz tracac to co zalicytowałem niezależnie czy wygrasz cyz nie. Ja się z głowo to robi i nie da się porwać hazardowi to myśle ze warto.

    Odpowiedz
  6. Czytałem masę opinii na temat tego portalu i w końcu postanowiłem sobie założyć konto. Jestem zaowolony bo udało mi się kupić takiego tablecika dobrego za rosądną kasę, trochę ponad 100zł dałem gdzie na rynku warty jest ponad 1000. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale ja faktycznie tyle zapłaciłem i dostałem to co wylicytowałem.

    Odpowiedz
    • Ty zapłaciłeś 100 zł 50 innych osób po 60 i wiecej im tego nie oddali wiec kto tak naprawdę zarobił. To tak jak bym wystawił licytacje na allegro a potem kazał zapłacić każdemu kto licytuje. Nie zależnie czy wygrał czy nie.

      Odpowiedz
      • Mam wrażenie że Ciebie boli to że ktoś miał dobry pomysł na biznes i na tym zarabia, nikt Ci nie przystawia pistoletu do głowy i mówi że musisz tam działać. Wiesz na co się piszesz a przy okazji może uda Ci się coś dobrego kupić.

        Odpowiedz
    • Jesli nie wiesz jak to dziala tzn, ze ten post jest nieprawda i Twoja licytacja tez.

      Odpowiedz
  7. Dobra strona, można kupić coś za fajną kasę. Ja polecam!

    Odpowiedz
  8. Czytając komentarze w necie nie do końca byłem przekonany czy to się opłaca i dalej mam mieszane uczucia. Niby udało mi się wylicytować aparat fotograficzny za 150zł, tyle zapłaciłem, ale dochodzi do tego jeszcze koszy jaki poniosłem na inne aukcje. Generanie na pewno wiem, ze nie oszukują, ale wydaje mi się ze to jest trochę hazard i dlatego ostrożnym trzeba być z tym.

    Odpowiedz
  9. Plus duzy ze jest po polsku, kiedyś korzystałem z podobnego poretalu, ale z innego kraju i miałem problemy z językiem to sobie darowałem. Teraz w końcu mogę z polskiego portalu korzystać, według mnie ok.

    Odpowiedz
  10. Ludzie co sądzicie o tym portalu bo mnie się wydaje, ze to jest lipa. Sam tam od jakiegoś czasu jestem i dziwi mnie to, ze jak licytacja się skończy to nie wracają do mnie te wykorzystwane kredyty. Może to się podlicza po jakimś czasie i wraca, wiecie czasem???

    Odpowiedz
      • A piszą na stronce swojej ze wracają…. To jak to jest w końcu?

        Odpowiedz
    • czytaj komentarze blondynko to się dowiesz

      Odpowiedz
  11. Ja od niedawna biore udział w tych licytachjach. Moja koleżanka taki fajny telefon tam wylicytowała za niewielkie pieniądze podobno. Mam tylko pytano przy okazji, jak płacić tam na tej stronie bo już wiem co robi się żeby kupować, początkowo też miałem z tym problemy, ale jakie są formy płatności jak się coś wygra?

    Odpowiedz
  12. Jak ktoś nie wie jeszcze czy się opłaca to ja uważam, ze naprawdę tak. Dwa razy zalicytowałem już fajny sprzęt elektroniczny, który jest warty ponad 3 tysie, a ja dałem za niego ze 380zł łącznie, więc dla mnie bomba.

    Odpowiedz
  13. Strona jest ok, trochę nie mogłem się połapać początkowo o co w tym wszystkim biega, ale teraz już wiem i mysle, ze spokojnie mogę ją polecić.

    Odpowiedz
  14. Ogolnie musze powiedzieć, ze strona jest całkiem fajna i nie mam co do niej specjalnych zastrzeżeń. Raz się ygrywa, a raz nie, ale ogólnie jak na razie jestem na plus. Mam tylko takie pytanie, co sądzicie o tych pomarańczowych skrzyniach skarbów?? Co to jest i czy warto licytować to w ogóe? Nie wiem co tam można wygrac i nie bardzo to rozumiem po prostu dlatego pytam.

    Odpowiedz
    • Możesz wygrać tak jak piszą: do 10.000 kredytów. Ja wygrałem raz dychę, a raz 5.000. Tak naprawdę to w aukcji nie wiadomo ile kredytów licytujesz, bo określone jest jedynie od do. Mnie raz się udało złapać maxa i dzięki temu wylicytowałem Samsunga S5 za łącznie 264 zeta.

      Odpowiedz
    • Ja za 5 zł kupiłem samochód.
      PS. AUTO

      Odpowiedz
  15. Generalnie ten portal madbid działa w oparciu o taki hazard, wiec jak ktoś ma słabe nerwyto nie wiem czy będzie zadowolpony. Ja zrezygnowałem bo takie rzecyz mnie za bardzo kusza i boje się o swoje finanswe, ale tak to mysle ze jest ok i jak ktoś takie rzeczy lubi to będzie zadoowlony.

    Odpowiedz
  16. Całkiem niezła strona, faktycznie mają niedrogie urządzenia elektroniczne i dlatego wydaje mi się, ze nie ma się co zastanawiać, jest ok.

    Odpowiedz
  17. Szkoda ze zadnego forum odnośnie tego portalu nie znalazłem bo bym może skorzystał chętnie i wcześniej się zdecydował. Nie byłem pewny czy to nie ejst jakaś lipa, ale okazuje się, ze stron jest wporzo. Raz już kupiłem sobie aparacki za 95zł z groszami plus wysyłka.

    Odpowiedz
  18. No musze przyznać, ze ta strona jest nawet nawet i nie mam do niej większych zastrzezen, jestem w sumie zadowolony.

    Odpowiedz
  19. Ja odradzam i to poważnie bo można stracic kupe kasy i nic nie dostać za to….to jest kurcze hazardowe licytowanie i trzeba być strasznie ostrożnym. Straciłem tam u nich kupe kasy, a nic nie udało mi się kupic dlatego jestem wkurzony. To oczywiście legalne i nie mam co się klocic z nimi, ale gdybym wcześniej wiedzal to bym się tam nie rejestrował.

    Odpowiedz
  20. Początkowo nie wiedziałem o co tam chodzi bo założyłem konto i nie mogłem licytować, ale teraz już wiem ze tam się kredyty kupuje. Generalnie jestem zadowolony z tej strony, nie mogę w sumie złego słowa powiedzieć.

    Odpowiedz
  21. Śeldziłem dokładnie przez kilka dni wszystkie licytacje sam licytując również. Niestety w rubryce licytacje zakończone pojawiały się przedmioty w innych cenach oczywiście niższych niż licytowane.

    Odpowiedz
  22. Ta ja jestem Ciekaw tych wszystkich wypowiedzi 😛 bo jak to taka żyła złota to dlaczego nie handlujecie tym min. na allegro że taka super okazja

    Odpowiedz
  23. Pozytywny komentarz? Proszę bardzo, wystarczy 50 groszy. Bez zbędnych pytań. czy reklamowany produkt jest dobry, a nawet-czy istnieje.

    Odpowiedz
  24. GENERALNA zasada, nic na tym świecie nie jest za darmo. jak kots już pisał to czysty hazad równi e dobrze do kasyna mozna pójść. jedni wygrają inni stracą, a firma zarobi swoje:))

    Odpowiedz
  25. Ludzie, portal sie opłaca tylko dla tych co są na coś zdecydowani. Nie mozna sobie tak poprostu licytować, a nóż się uda. Jak zalicytujecie to tracicie kredyty które juz do Was nie wrócą. Albo coś chcecie albo nie.

    Odpowiedz
  26. a dlaczego każdy pisze tylko że mu się udało, że kupił itd i że fajnie, a gdzie komentarze tych co stracili, co im się nie udało i nie są zadowoleni bo przegrali i stracili swoje zaoszczędzone 300zł

    Odpowiedz
    • byl tez taki nie czytales wszystkich

      Odpowiedz
  27. Zalogowałem się i nic nie wygrałem póki co. Nie jest to takie proste wbrew pozorom jak przeczytałem recenzję w jednym artykule Pani Kasi z e-trendy w handlu która co zalicytowała to wygrała bez większych problemów. Tam każda rzecz ma swe grono odbiorców i ciężko się przebić nawet o 3 w nocy,a bity lecą.Pani Kasia twierdzi że wygrała,gdyż tylko ona była zainteresowana iPadem,w co po prostu nie wierzę Po za tym najtańszy pakiet to koszt 139 zł co również nie jest małą kwotą,a gwarancji na wygraną żadnej.Szkoda że nie ma pakietów w kwocie 50-60 zł które byłyby na każdą kieszeń,zdecydowanie tego mi brak. Tak więc póki co nie zyskałem nic,a straciłem.

    Odpowiedz
    • możesz kupić mniej kredytów tylko czekaj jak zostana wystawione na licytacje. masz za 50zł czasem 80 kredytów i możesz kliknąć „kup teraz” i masz za mniejsze pieniadze kredyty :).

      Odpowiedz
      • No ale żeby nawet zalicytować te kredyty to musisz na samym początku wykupić? Tak zrozumiałam z tej stronki

        Odpowiedz
    • .Damian musisz zdecydowac sie na cos i grac do konca zeby wygrac wtedy to co zainwestujesz sie oplaci. Patrz tylko czy graja naautomacie i licz przebicia, automat musi leciec okreslona ilosc razy jesli ktos go odnawia to to widac bo pojawia sie na poczatku listy. Mozesz próbowac przebic recznie – ale to jest ryzykowne (za to nie tracisz wiecej bitów, ale z automatem tak sie nie wygra bo zawze cie przebije dopóki dziala) albo wlaczyc sie poxniej do gry i nie odpuscic – grac do konca az wygrasz

      Odpowiedz
    • bylbym ostrozny, aczkolwiek slyszalem ze sporo osób naprawde cos tam wylicytowalo. wroc i zdaj relacje czy tobie sie powiodło

      Odpowiedz
  28. możesz kupić mniej kredytów tylko czekaj jak zostana wystawione na licytacje. masz za 50zł czasem 80 kredytów i możesz kliknąć „kup teraz” i masz za mniejsze pieniadze kredyty :).

    Odpowiedz
    • Tak czy owak najpierw musisz kupić kredyty na start więc 139 zyli trzeba wybulić 🙂

      Odpowiedz
      • A ja kupilem i podaje nr tel i caly czas ze zly . O co chodzi ?

        Odpowiedz
  29. O co chodzi z tym ich automatycznym doladowaniem punktów , jak mi się skonczą? i za to każą sobie płacić.

    Odpowiedz
  30. dajcie spokój. Może i ktoś wygrał ale to jest jak gra na automatach w sklepie. Firma kasuje każdego licytującego od 1 do 8 „kredytów” . Każde zalicytowanie odejmuję podaną ilość kredytów , a cena wzrasta zawsze o 1 grosz…. Wszystko jasne ?
    Więc policzmy: za 50 zł kupujemy 80 kredytów czyli 1 kredyt kosztuje ok 0,62 zł

    Czyli cały nasz pakiet pozwala powiększyć wylicytowaną kwotę łącznie o 80 groszy…
    tylko od nas nie licząc innych użytkowników.
    Powiedzmy „jelenie” licytują aparat fotograficzny o wartości 2800 zł . Aukcja która jeszcze trwa ma wartość 57,94 zł . Pięknie to wygląda jednak policzmy ile ludzie za to zapłacili:
    Na podbicie do kwoty 57,94 zł potrzebne jest 5794 podbić czyli 5794 kredytów x średnio 0,62 zł daje kwotę 3592,28 zł tyle ludzie w sumie zapłacili za aparat który jest warty przypomnę 2800 zł….
    Ps. w tej chwili ten sam aparat już jest wylicytowany za 64,98 zł więc sami sobie policzcie.
    Oni na swoje wyjdą, nie mówmy już o całej masy ludzi którzy zalicytowali i przerwali a kredyty nie są zwracane…

    żeby wylicytować trzeba mieć szczęście jak w totolotku, jest to do zrobienia ale nie kosztuje ta zabawa wcale tak mało !

    Odpowiedz
    • Każdy licytujący może też kupić licytowany towar przez opcję kup teraz. Im więcej licytujesz tym Twoja cena kup teraz spada. I na koniec oprócz szczęśliwca który wygrał licytację, każdy licytujący żeby nie stracić swoich kredytów może kupić ten towar opcją kup teraz (nie wiem tylko czy po zakończeniu licytacji też jest to aktywne, czy trzeba to zrobić w trakcie jej trwania). Więc firma ma potencjalnych klientów na towar. Jeden na pewno sprzedaje w licytacji a resztę sprzedaje w normalnej cenie kup teraz wszystkim licytującym (oczywiście tym co chcą).
      A kredytów nie oddają…. Świetny interes – tylko dla kogo?

      Odpowiedz
      • Cena która spada to przyznany rabat, który ważny jest 3 dni. Na innych normalnych aukcjach, taki towar możesz kupić o wiele taniej.

        Odpowiedz
  31. Dziwna licytacja. Płaci się za sam udział w licytacji, i to nie małe pieniądze. Przykład: za niecałe 50 zł miałem 100 kredytów + 100 kredytów gratis. Wziąłem udział w aukcji po 5 kredytów, czyli 200 : 5 = 40. Mówiąc krótko, mogłem ogólnie zalicytować 40 razy, po 1 groszu. Wartość moich aukcyjnych pieniędzy to 40 groszy, i za 50 zł mogę zalicytować 40 groszy. Moja aukcja skończyła się po około 8 minutach, z wiadomym skutkiem. A teraz o udzielonych rabatach. Oczywiście za wydane bidy( tak się nazywa jedna licytacja np. 5 kredytów) otrzymałem rabat, za który niby mogę kupić coś na aukcji(opcja kup teraz), więc nabyłem 75 kredytów, za które wystarczył przyznany rabat. I wszystko niby ok. Zapłaciłem z konta koszty manipulacyjne(2,49 zł) jest nawet faktura, i czekam na kredyty. A tu nagle przyznany rabat powrócił na moje konto( wcześniej po zakupie został odliczony) i dostaje e-maila że nie dokończyłem transakcji i jest link pomocy. Gdy chcę się połączyć z pomocą, nie ma możliwości nadać wiadomości, ponieważ cały czas wyskakuje komunikat że poczta musi być skojarzona z programem domyślnym i coś tam jeszcze, już nie pamiętam. Oczywiście nie można kontaktować się pocztą, na którą oni tak chętnie wysyłają wiadomości. Czyli zapłaciłem koszty manipulacyjne, kredyty nie dostałem, choć do samego końca stosowałem się do poleceń włącznie z zapłatą kosztów. I tak to wygląda.

    Odpowiedz
    • Dodam że przyznany rabat jest ważny 3 dni. Czyli jutro będzie po rabacie.

      Odpowiedz
    • To standardowy komunikat „”poczta musi być skojarzona z programem domyślnym” kiedy nie korzystasz z żadnego klienta poczty w systemie, wystarczy w takim przypadku skopiować adres e-mail i napisać wiadomość ze swojej skrzynki np na poczta.wp.pl lub kliknąć odpowiedz jeżeli jest to możliwe… podstawy korzystania z maila

      Odpowiedz
  32. moze i trzeba miec troche szczescia zeby cos sensownego wylicytwoac ale na tym to wszystkim polega. bo co jak co gdyby kazdy mógł sobie kupic np konsole za 5 zł to gdzie byłby w tym interes firmy aukcyjnej? szczęście i wytrwałosc i da sie cos wylicytowac. początkujacym radziłbym zaczynac od towarów mniej wartosciowych np takich do 100-200 zł bo wylicytowac je jest o wiele łatwiej niz te powyzej np 5 tysiecy

    Odpowiedz
  33. Przeczytałem wszystkie komentarze, rozumiem mniej więcej na czym to polega (i o co chodzi z tymi kredytami).
    Ale CHCIAŁBYM się dowiedzieć czy te wylicytowane PRZEDMIOTY są zgodne z opisem, posiadają gwarancje?
    Np. jak wylicytuje iPhone 6 to dostane iPhone 6 czy jakąś Chińska podróbę albo „cegłe”?
    I jakie są koszty transportu?

    Odpowiedz
  34. wygląda to tak że zakładasz konto a następnie musisz kupić te punkty za które licytujesz… Następniejak już masz punkty to można licytować dany towar a co do takich niskich cen… nie wiem czy zauważyliście ale każda osoba licytująca licytuja za jakieś 4-6 groszy …. a nie wiem czy wiecie ale na danym produkcie macie podane ile kosztuje was tzw. punktów jedna licytacje np. za iphona 6 kosztuje was to z 8 tych punktów a podbijacie cene średnio o te kilka groszy. I powiedzcie mi jak oni mają nie zarabiać na ty i właśnie dlatego macie podane że towar kupiliście za kilka złotych bo jak zalicytuje ze 100 osób a na pewno jest ich zdecydowanie więcej i pomnożycie sobie te wydane „punkty” to wyjdzie wam i ponad 1000 a jak sprawdzicie ile kosztuje was kupienie 1000 punktów lub więcej to zdacie sobie sprawę że oni jeszcze na tym zarabiają. Chyba że uda wam się zalicytować w odpowiednim czasie i zdobyć towar za małą część tych punktów a przważnie dużo ich nie tracicie a zależy od szczęścia to macie iphona za jakieś grosze …. Dziękuję bardzo jak komuś się przydała moja opinia to proszę pisać komentarze pod … 😉

    Odpowiedz
    • To jest podobnie jak z toto lotkiem czysty hazard,jedni wygrywają kosztem innych którzy płacą za kredyty.Sam wygrałem licytacje Samsung s5 mi się opłaciło towar na pewno przysyłają zgodny z opisem bez żadnych podróbek i tak na nim zarobią mimo że ktośkupi po znacznie zaniżonej cenie to w wyniku licytacji firma zarobo kilka razy na nim.Moim zdaniem jeśli ktoś licytuje z głową i nie da się porwać hazardowi może za śmieszną cenę trafic coś fajnego,ale również można dużo stracic nic nie wygrywając.Trzeba mieć troszkę szczęścia i rozumu,pozdawiam.

      Odpowiedz
    • Opinia sie przydała jak najbardziej. A czy wg Ciebie/Was istnieje mozliwość wygrania aukcji (Czy wiadomo kiedy jest koniec aukcji?) licytując jeden raz (nawet teoretyczna szansa) na sam koniec aukcji?

      Odpowiedz
    • a kiedy sie licytacja kończy? jak dobiegnie do końca czas ? przeważnie kończą się o 3am więc może poprostu sensownie jest zalicytować pod koniec czasu ? żeby nie tracić kredytów na podbijanie ceny o pojedyncze grosze ?? ktoś wyjaśni ??

      Odpowiedz
  35. Mam pytanie. Załóżmy, że wygrałem aukcję telefonu za 110, 55 zł. W czasie aukcji wydałem 200 kredytów za 50zł.
    Czy aby odebrać towar dopłacam różnicę tj. 60,55 zł czy muszę zapłacić 110, 55 zł (+koszty wysyłki)?

    Odpowiedz
    • Musiaz zapłacić 110,55 ł plus koszt wysyłki

      Odpowiedz
    • Czyli kupiłeś za 160,55 a nie za 110,55 proste,jest to zgodne że starym powiedzeniem że chytry dwa razy traci.

      Odpowiedz
  36. Ja za 96,5tys kredytów wylicytowałem sobie samochód za 98tysi! Prawie 3 tysie czystego zysku 😉

    Odpowiedz
    • a palec od klikniecia 96,5 tys razy w myszke nie rozbolal ? 🙂

      Odpowiedz
  37. Opłata podana jako „wymagane kredyty” jest opłatą pobieraną za każdym razem gdy wciśniemy „Licytuj” oraz czy kwota za jaką wygramy dany towar jest pobierana z naszych kredytów czy dodatkowo ściągana od użytkowników?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  38. Nic nie rozumiem z tej pisaniny. Rejestruję się, wykupuję kredyty (tylko jak za to zapłacić – kartą przez internet?- czyli mają od razu dostęp do mojego konta?), jak biorę udział w licytacji to zabierają mi kredyty, które sami sobie ustalają w zależności od kwoty przedmiotu, jeżeli mam pakiet 50 kredytów to za dużo pewnie szaleć nie można z licytacjami? a kredyty sami też mogą pobierać, czy tylko kiedy kliknę Licytuj? a kiedy będę wiedziała że licytacja się kończy – czy czas jest jakoś określony żebym wiedziała kiedy zareagować? czy w licytacji kwoty / ilości pobieranych kredytów po wciśnięciu Licytuj mogą się zwiększać? a zainwestowane kredyty wracają w formie bonów? co z nimi robić?

    Odpowiedz
    • Jezu dziewczyno jak nic nie zrozumialas z przeczytanych komentarzy to nawet nie wchodz na ta strone! Taaa maja dostep do twojego konta i ci wlaca milion zlotych od razu

      Odpowiedz
  39. Nie wiem czy dobrze to rozumiem ale wynika na to że firma MadBid tworzy coś na kształt zakupów społecznościowych z tą różnicą że na szczęście, refleks czy zdrowy rozsądek (lub cokolwiek innego jak kto woli) wygrywającego składają się wszyscy uczestnicy licytacji. A więc jeśli będę miał szczęście i uda mi się wygrać aukcję płacąc 200 zł np. za telefon kosztujący 2 000 PLN to jest to ciekawa opcja. Rozumiem że firma na tym zarobi wiele więcej, a ktoś inny straci pieniądze ale to jest ryzyko lub hazard jak kto woli na który w tej sytuacji zgadzają się wszyscy uczestnicy, a osobę wygrywającą interesuje tylko to za ile ona kupiła/wylicytowała dany przedmiot i ma raczej w nosie ile kto jeszcze na tym zarobił skoro wszyscy się na to zgadzają. To jak już ktoś tu wspominał też trochę taki totolotek gdzie na wygraną jednej osoby składają się inni uczestnicy gry. Nie wiem czy jest to dla mnie i raczej się nie zdecyduję na takie ryzyko bo mam inne do tego okazje ale patrząc z perspektywy biznesu jest to genialne i wszystko legalnie!!! Hmmmmm????? Moim skromnym zdaniem wszystko będzie się kręciło do czasu kiedy będą chętni brać w tym udział a firma faktycznie będzie przesyłała wygrane przedmioty. Problem może się pojawić wtedy gdy zabraknie licytujących i firma nie zarobi swojego. Wówczas towar raczej nigdy nie trafi do wygranej osoby a pieniądze/kredyty jak to nazywają wydane na licytacji przepadną. Jestem finansistą więc od razu nasuwa mi się inna firma która działała podobnie a mianowicie sławetny AmberGold. Tam też wszystko było fajne na początku kiedy był dopływ tak zwanej „świeżej krwi” czyli nowe wpłaty i na 100% ci którzy na początku wpłacali pieniądze zarobili na tym bardzo dobre pieniądze bo firma faktycznie spełniała obietnice i dawała zarobić oraz zwracała wpłacany początkowy kapitał. To jak być może pamiętacie wreszcie się skończyło i wiele osób straciło swoje pieniądze. Tym samym dla osób lubiących ryzyko jest to moim zdaniem fajne rozwiązanie przynajmniej na razie ale zapewne za jakiś czas pojawią się informacje o nowych oszukanych i ponownie będzie lament do państwa/rządu jak mogło dopuścić że taka firma działa na rynku. Ponownie zapewne chciwość (bo inaczej tego nie można nazwać) będzie wytykana tylko firmie a ludzie będą poszkodowani i zupełnie niewinni/nieświadomi… Jak myślicie a może bezmyślni??? Trudno powiedzieć dlatego na koniec życzę wszystkim samych sukcesów w licytacjach i oby nie trafiło na was … Powodzenia

    Odpowiedz
  40. Ok. Rozumiem, ale powiedzcie mi – ktoś kto tu pisze, że wylicytował iPhona czy jakąś inną elektronikę za np. 100zł czy sobie doliczył do tego koszty tych całych „kredytów”? Co z tego jak ktoś coś wygra, np. bon na zakupy w wysokości 50zł jak wcześniej wydał na sms-y 30zł. Faktyczny zysk będzie wynosił wtedy 20zł. Tyle jest ten bon wart. Stąd też moje pytanie – ile faktycznie kosztowała wylicytowana rzecz? Bo na pewno nie kilkanascie czy kilkadziesiąt groszy.
    Kto na tym zarabia? Oczywiście administrator strony jak zapewne i producenci, którzy albo mają z tego grosze albo ładują to niejako jak w reklamę. Te rzeczy wcale nie kosztują tyle za ile zwycięzca je wylicytował. Poza tym jak ktoś tu prawdziwie napisał – nic nie jest za darmo!

    Odpowiedz
    • CANON 700D sprzedany za 147.91 zł. Jeden kredyt jest wartości około 50 gr. Żeby zalicytować, kliknięcie odlicza nam pięć kredytów, czyli ok. 2zł.50gr. Cena rośnie po naszym kliknięciu o 1 grosz. Aparat kosztował 14.791 ,,kliknięć” czyli licytacji, wszystko razy 2.50zł. Z wymnożenia daje kwotę 36.977.50zł. Wynika z tego, że licytujący musieli zakupić kredyty za taką sumę. Tylko jedna osoba wygrywa. Nawet, jeżeli załapała się na przedmiot za 500 kredytów tj.100 licytacji w przypadku aparatu to jest szczęściarzem, bo wydała 249.99zł. plus 99.99zł za przesyłkę, chyba że zakupiła kredyty w drodze licytacji bo wtedy można kupić taniej. Co się dzieje z resztą pieniędzy wydanych przez innych licytantów? Przecież to ogromna kwota. Jeżeli ktoś jest uparty, ma czas, nie czuje zmęczenia lub ma swoją opracowaną metodę licytacji oraz śledzenia tego jak to się odbywa, to ma pewnie szanse coś ciekawego kupić. Najważniejsze chyba to nie dać się ponieść emocjom.

      Odpowiedz
  41. a w jakim języku jest menu takiej elektroniki?

    Odpowiedz
  42. Ile ważne są te kredyty, czy może trzeba je wykorzystać od razu w dniu zakupu? Bo jak się zalogowałem to nie wszedłem od razu na stronę licytacji – tylko od razu mam kupic te kredyty, i co dalej???

    Odpowiedz
    • szczerze: bardzo dobrze zrobiłes . najpierw poczytaj sobie w necie o aukcjach groszowych. Jesli musisz wpierw zagraj o coś mniej wartościowego lub poswiec czas i popatrz jak inni grają.
      Najlepiej jek to jest tylko 137 pln to po wyczerpaniu kredytów odpusc sobie – teraz bedzie mniej bolało…( tak , 137 pln boli ale 1370 pln boli znacznie bardziej…)

      Odpowiedz
  43. Czy kredyty są zwracane jeśli nie wygram?

    cytat z FAQ „Jeśli jesteś naszym nowym klientem i nie wygrałeś aukcji za pomocą pierwszego pakietu kredytów to Twoje kredyty zostaną Ci zwrócone (w wysokości do 500 kredytów).
    Pozostałe kredyty są bezzwrotne, co oznacza, że nie zostaną zwrócone w przypadku przegranej. ”

    to co są zwracane czy nie ?
    zakładam ze jestem nowym graczem, kupuję pakiet 500 kredytów za 249.99, rozpoczynam licytację jakiegoś przedmiotu, niestety nie wygrywam aukcji z uwagi na wyczerpanie się pierwszej puli 500 kredytów, oczywiści nie doładowuje kolejnych.
    Wnioskuje z odpowiedzi z FAQ, że te kredyty powinny wrócić mi na konto, czy TAK?

    Odpowiedz
  44. Nie muszą oszukiwać żeby na tym dobrze zarobić. Zyskiem jest sprzedaż kredytów+cena ze sprzedaży. Tylko te kredyciki są drogie. Jeśli komuś uda się kupić pakiet 1000 kredytów wartych 520 zł za wylicytowane 2 zł, to portal zyskuje: 200 klików x 5pkt x 0,52 zł za punkt = 520 zł, czyli tyle ile jest wart ten pakiet.
    Każdy taki pakiet sprzedany drożej niż 2 zł jest zyskiem dla portalu. Przy mnie poszedł za 7 zł. Niby tanio ale parę osób złożyło się dla tego jednego, przepłacając łącznie 2,5 krotnie.

    Jak chcesz iMaca to masz mnożnik x8 zamiast 5, więc mnożnik łączny wynosi 100*8*,52 czyli 416. Więc iMac za 5500zł podziel przez te 416 i masz 13,22 zł. Przy tej cenie wychodzą już na czysto, a właściwie z zyskiem owych 13 zł które wpłaca ten kto wygrał licytację. Każdy kolejny grosz daje im 8punktów *,52gr czyli dodatkowe ponad 4 zł czystego zysku. Jak sprzedadzą za 160 zł to sobie policz ile dodatkowej kasy wpakowali w to licytujący (albo Ci policzę 147 zł to jest 14700 groszy x 4 zł za każdy grosz =>daje kosmiczną kwotę czystego ZYSKU 58.800 zł. Wychodzi kwota ponad 10 x wyższa niż cena iMaca !!! :))

    Ale może ty będziesz miał szczęście i przechytrzysz innych i właśnie Ty wygrasz licytację. POWODZENIA.
    Taka jest matematyczna strona tych aukcji, Jedyne na co można liczyć to na szczęście, że przy niewielu klikach (niskich kosztach własnych) uda się wygrać aukcję – każdy może spróbować.

    PS – w aukcjach ostatnio zakończonych mają ceny inne niż właśnie zakończone przy mnie. Domyśl się czy wyższe czy niższe 🙂
    No i pozostaje pytanie, czy nie mają własnego moderatora, który pilnuje żeby za tanio nie poszło 🙂 Bo jak widać każdy grosz tutaj jest wart 3-4 złote.
    To niezwykłe, niczym zamiana kamieni w ZŁOTO.

    Odpowiedz
  45. Z informacji wynika że jest to prawdziwy portal licytacyjny. Za każde kliknięcie licytuj pobierana jest opłata w wysokości kilku kredytów (zależnie od aukcji). Pic polega na tym że klikający którzy nie wygrali są kredyty w plecy.
    Przykładowo aukcja towaru za 400zł
    zaczynamy od 0.00 każde kliknięcie przesuwa aukcję o 0.01 i pobierany jest jeden kredyt.
    powiedzmy że jeden kredyt kosztuje 1.00
    po dojściu do 1.00 firma madbid zgarnęła już 100 kredytów.
    przy zakupie za 200 firma zgarnia 100*200=20000.
    pomimo że wygrywający aukcję zapłaci tylko 200+niemałe koszty wysyłki wszyscy pozostali (naprawdę przegrani) dali zarobić firmie całkiem sporą kasę.
    super pomysł i wszystko tak naprawdę legalne.
    dodać należy że czym więcej użytkowników to jak się wydaje kwoty licytacji będą większe więc firma legalnie zarobi jeszcze więcej.

    Odpowiedz
  46. no dobrze ale może ktoś wyjaśni w końcu jak zakończają się te aukcje? Jest podamy czas tak jak na Allegro?

    Odpowiedz
  47. hej mam pytanie?

    Gdzie widać ile zostało do konca aukcji? Co bym miala wieksze szanse na wygrana? czy nie widac nigdzie

    Odpowiedz
  48. czy mozna przerwac licytacje i powrócić do niej ..czy jestem automatycznie wyrzucony z licytacji jak nie przebije ..?

    Odpowiedz
    • Czy Wy ludzie nie widzicie – na stronie przy każdej aukcji jest przecież licznik odliczający czas do końca aukcji. Wejdźcie na stronę główną. Odlicza od 5 sekund do zera – to czas do końca aukcji. Jak nikt w tym czasie nie przebije, to aukcja się kończy i ktoś kupuje za tyle ile dał. Nie wiem po co tyle pytań tutaj stawiacie.

      Odpowiedz
  49. Mam pytanie bo chciałabym licytować, ale nie wiem czy jak kupie taki np. iphone za załóżmy 300zł to czy jest on prawdziwy czy to jest taka Chińska podróbka, czyli że grafika w tym telefonie jest taka jak w telefonie za 50 zł. Prosze o odpowiedź bo bardzo chciałabym to wiedzieć

    Odpowiedz
    • Jasne, że oryginalny. Cena sprzedaży 300zł oznacza, że serwis aukcyjny zgarnie ok 18.000zł! za wszystkie wydane i stracone przez licytujących punkty!. Jak się dostanie za tel 18.000 to na prawdę można wysłać oryginalny za 3.000zł 🙂

      Odpowiedz
    • Powiem Wam że ja w to nie wierzyłem i przypadkiem się udało, oczywiście teraz dalej nie wierzy czy wygrany przedmiot dotrze do mnie, zobaczymy, wygrałem aukcję w czwartek towar za przeszło 5tyś zł wylicytowałem za ok. 35zł, do tego koszty przesyłki 129zł no i ksozty bidów, mnie akurat poszło 800 za 99zł. Zobaczymy czy sprzęt dotrze. Oczywiście to nie była pierwsza aukcja w której brałem udział, na pozostałych wtopiłem 1000 zł na bidach, które mogę niby wykorzystać na rabat… Takze jak towar dotrze to napisze.

      Odpowiedz
      • napisz pirmin czy się udało… w teorii jak towar za 5, wydales ok 1,2 to i tak do przudu 😉

        Odpowiedz
  50. Mam pytanie… w którym momencie kończy się licytacja? Czy jest na to przewidziany jakiś konkretny przedział czasowy? Bo rozumiem, że jakaś licytacja rozpoczyna się np jutro 16:00, ale nie mogę doczytać jakie są zasady jej zakończenia. Czy może mi to ktoś wyjaśnić ?

    Odpowiedz
  51. Super strona! Wygrałem samochód 3 telewizory 2 i phony i jeszcze do tego mi za to zapłacili! Naprawdę uwierzcie mi! Warto zainwestować te kilka złotych na kredyty!

    Odpowiedz
  52. wygrałem Samsung Galaxy S6 Edge za 284 złote!!!! Polecam wszystkim którzy lubią hazard i mają masę wolnego czasu 🙂 Można naprawdę wyłapać coś tanio

    Odpowiedz
  53. Stres mnie zjadal bo wydalem kredytów za 10000 zł!!!! ALE NOWEGO MEROLA WYGRALEM W FULL WYPASIE UDALO SIĘ WARTO BYLO CENA NOWEGO 280 000

    Odpowiedz
    • To teraz podatek od wzbogacenia należy zapłacić. 😉

      Odpowiedz
  54. Czy jeżeli zdecyduje się przerwać uczestnictwo tej stronie mad-bid po paru licytacjach ,a zakupiłem np. za sumę 5000zl- kredytów, wydałem w licytacjach np.połowę z tego,czy przy rezygnacji drugą połowę (nie wykorzystanych kredytów) ta firma mi zwróci w zł.,czy muszę je wykorzystać do końca w licytacjach.

    Odpowiedz
  55. Czy jeżeli zdecyduję się licytować a nie wygram to zwrócą mi pieniądze którymi licytowałam ?

    Odpowiedz
  56. Spoko, Ultimate Apple Bundle poszło za 300 zł.

    Odpowiedz
  57. ja dzisiaj załozyłam konto. Kupiłam pakiet 550 kredytow za 140 zl oczywiscie pierwszy straciłam cały w kilka godzin.. Marnowałam kredyty na bezsensowne aukcje lub podgladnie innych licytujacych ( za jedno podejrzenie jest 6 kredytow ). Przeanalizowalam jak ludzie licytuja i kto wygrywa. Oczywiscie na najtanszych aukcjach za bidy jest najlatwiej wygrac. Tego samego dnia załozylam drugie konto i wydalam kolejne 140 zł za 550 kredytow, ale teraz już wszystko rozegrałam lepiej. Wybrałam najlepszą aukcję gratis dla poczatkujacych i potem zaczynałam grac na najlatwiejszych aukcjach… mineła chwila i wygrałam pierwsza aukcje – 80 bidow, pozniej wygralam 175 bidow, 275, a potem wygrałam tysiac. Aktualnie mam 1500 bidów a wydałam tylko 140 zl (nie liczac tamtych 140 ktore wtopiłam przez nie wiedze )… chciałam teraz grać z tym moim skromnym tysiącem już o jakis konkretny sprzet, ale niestety okazało się, że jest dzienny limit wygranych licytacji i jest to 5…;/ a w miesiacu 12 ;/ uwazam to za minus tej strony ;/ tak czy siak wcale nie jest tak trudno wygrac licytacji tylko trzeba myslec, to jest jak poker. ^^

    Odpowiedz
  58. Nie do końca rozumiem o co chodzi z tymi kredytami. Kupujesz np. 550 kredytów za 140 zł i za każdą próbę licytowania tracisz kilka z nich? I jak wygrasz to nic ci się w tych całych kredytach nie zmienia tak? Po prostu się płaci za kupiony sprzęt..?

    Odpowiedz
    • Tak nowa nic sie nie zmienia ..bierz odrazu wszystkie rzeczy ..za darmo je rozdaja..:)bezmózgowce normalnie

      Odpowiedz
  59. Opłaca sie tam kupowac czy oni robią ludzi w balona ??

    Odpowiedz
  60. Czy za zarejestrowanie się a później nie korzystanie z tej strony pobierają jakąś opłatę?

    Odpowiedz
  61. normalnie że coś tutaj można wygrać, a jak nie masz karty bankowej to co nie da sie przelewem po co ktoś mi ma szperać w rachunku i jeszcze pobierać wypłate prosto z rachunku, wole wolniej a rozważniej… pozdrawjam Was

    hey

    Odpowiedz
  62. Naiwność, a przede wszystkim chciwość ludzka, nie zna granic. 99% pozytywnych odpowiedzi to zwykłe kłamstwa wstawiane na zasadzie „nic nie wiem, to się wypowiem”. Na takich portalach (bo jest ich wiele) NICZEGO nie można kupić a prawie wszyscy „licytując” których widzicie to zwykłe boty które mają za zadanie wciągnąć naiwnych i w odpowiednim momencie przebić licytację. Takie firmy zatrudniają całą masę ludzi tylko po to by wszem i wobec rozgłaszać jakie to cuda można tam nabyć a wszystko to po to by stworzyć odpowiednią otoczkę i narobić pozytywnego rozgłosu. Powiem więcej, bardzo często negatywne wypowiedzi są zwyczajnie kasowane tak że nie można niczego upublicznić. NIE ZNAM (choć bardzo długo szukałem) ani jednego człowieka który by cokolwiek kupił na takich portalach choć przechwalało się setki osób. Jak przyszło do sprawdzenia ich wiarygodności to nabierali wody w usta.

    Zastanówcie się chwilę… KTO Wam sprzeda pełnowartościowy produkt za grosze ? skoro mógłby ubić wyśmienity interes wystawiając towar na normalnych portalach aukcyjnych (Allegro, AliExpres, eBay,…).
    Nie dajcie się rolować i nie finansujcie komuś łatwego życia.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz